<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Brzydkie Słowo Na F</title>
	<atom:link href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com</link>
	<description>pisze Paweł Franczak</description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Feb 2012 14:12:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='brzydkieslowonaf.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Brzydkie Słowo Na F</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/osd.xml" title="Brzydkie Słowo Na F" />
	<atom:link rel='hub' href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Kto się boi awangardy</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/02/23/kto-sie-boi-awangardy/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/02/23/kto-sie-boi-awangardy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 23 Feb 2012 12:55:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacja]]></category>
		<category><![CDATA[dieb13]]></category>
		<category><![CDATA[eRikm]]></category>
		<category><![CDATA[krzysztof knittel]]></category>
		<category><![CDATA[rok cage lublin]]></category>
		<category><![CDATA[rok johna cage'a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2656</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy zapytałem kilkoro przyjaciół, czy nie wybraliby się ze mną na sobotni koncert muzyki eksperymentalnej w studiu Radia Lublin z okazji Roku Johna Cage, odpowiedzi nieco mnie zaskoczyły. Ktoś nie mógł pójść tłumacząc, że &#8220;w telewizji jest dobry film&#8221;, ktoś inny przypomniał sobie, że musi posprzątać mieszkanie, padały też mniej wiarygodne alibi, typu &#8220;coś czuję, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2656&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Cage" src="http://static.t-mobile-music.pl/data/article/218c1a196c9718c6ea4870c16e8812d2/johncageyear_003.jpg" alt="" width="166" height="144" /></p>
<p>Kiedy zapytałem kilkoro przyjaciół, czy nie wybraliby się ze mną na sobotni koncert muzyki eksperymentalnej w studiu Radia Lublin z okazji Roku Johna Cage, odpowiedzi nieco mnie zaskoczyły. Ktoś nie mógł pójść tłumacząc, że &#8220;w telewizji jest dobry film&#8221;, ktoś inny przypomniał sobie, że musi posprzątać mieszkanie, padały też mniej wiarygodne alibi, typu &#8220;coś czuję, że jutro to będę chorować&#8221;. I aż dziw, że nikomu nie przyszło tłumaczyć się starym, dobrym: &#8220;jutro wieczorem muszę umyć włosy&#8221;.</p>
<p>O tak, współczesna muzyka elektroakustyczna nie ma lekko z masowym odbiorcą.</p>
<p>Mimo to na miejscu okazało się, że tych &#8220;nie niszowych odbiorców&#8221; jest całkiem sporo. Na sali brakowało miejsc siedzących. Nie wiem, czy wszyscy słuchacze przyszli w tym samy celu, co ja (podejrzewam, że wielu z nich chciało zobaczyć swoich kolegów i koleżanki ze Szkoły Muzycznej im. Lipińskiego na scenie). Wiem, że ja przyszedłem, by dać się zaskoczyć.</p>
<p>Tego oczekuję od współczesnej muzyki. Chcę usłyszeć nowe dźwięki, które nie skojarzą się z niczym zasłyszanym wcześniej, harmonie łamiące wszelkie przyjęte kanony, rytmy nie będące kalką tych z jazzu, popu, czy rocka. Zawsze w takich przypadkach mam nadzieję poddać testowi własne przyzwyczajenia: dotyczące &#8220;radiowego&#8221; czasu trwania utworu, jego przejrzystej struktury, instrumentarium.</p>
<p>I zawsze mam nadzieję czegoś nie zrozumieć.</p>
<p>Pierwszy koncert, z udziałem Krzysztofa Knittla i uczniów szkoły muzycznej &#8220;przetestował mnie&#8221; w stopniu zadowalającym. Najpierw kompozytor dyrygował młodym ansamblem obsługującym odbiorniki radiowe. Przeskakiwanie po falach eteru i zmiana głośności poszczególnych sekcji dawała komiczną momentami magmę treści i brzmień- a to trafił się najnowszy przebój dyskotek, a to gadające głowy.</p>
<p>Potem grupa przesiadła się na klasyczny zestaw instrumentów, choć nieklasycznie wykorzystywanych. Dołączył do niej Knittel produkując trzaski, szumy i drony (stojące, wibrujące dźwięki) za pomocą aparatury na podczerwień, podłączonej do kontrolera MIDI. Wymachując dłońmi nad czujnikami podczerwieni wyglądał raczej na szamana, niż artystę. Muzyka narastała, by urwać się w pół słowa, atakowała zgiełkiem i cofała się, niczym przestraszona. Wydawała się niemal osobnym, żywym tworem, poza kontrolą muzyków.</p>
<p>Następny w kolejności miał być wspólny występ Francuza eRikma i Niemca dieb13. Niestety, ten pierwszy wywrócił się na skuterze w drodze na lotnisko i do Polski nie dotarł. Rad, nie rad dieb13 zaserwował więc solowy koncert na gramofonach (później dołączył do niego Knittel), wykorzystując w nim wszelkie dostępne rodzaje nagrań, od szumu spuszczanej w sedesie wody, przez przemówienia, po winyle z hitami. To estetyka tzw. plądrofonii, muzycznego kolażu, sprecyzowana przez Johna Oswalda już w latach 80..</p>
<p>I w tym problem: koncert dieb13 nie był specjalnie zajmujący (a w każdym razie, jeśli słyszało się wcześniej jakieś inne plądrofoniczne dzieła), ani &#8211; w XXI wieku &#8211; odkrywczy. A przecież patron wydarzenia, kompozytor John Cage mawiał: &#8220;Nie rozumiem, dlaczego ludzie boją się nowych pomysłów, ja boję się starych&#8221;.</p>
<p><strong><em>Kurier Lubelski, 19 lutego</em></strong></p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/02/23/kto-sie-boi-awangardy/"><img src="http://img.youtube.com/vi/cogQKQXOovc/2.jpg" alt="" /></a></span>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/dieb13/'>dieb13</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/erikm/'>eRikm</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/krzysztof-knittel/'>krzysztof knittel</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/rok-cage-lublin/'>rok cage lublin</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/rok-johna-cagea/'>rok johna cage'a</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2656/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2656&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/02/23/kto-sie-boi-awangardy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://static.t-mobile-music.pl/data/article/218c1a196c9718c6ea4870c16e8812d2/johncageyear_003.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Cage</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>8 bitów radości &#8211; wywiad z Disruptem</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/02/21/8-bitow-radosci-wywiad-z-disruptem/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/02/21/8-bitow-radosci-wywiad-z-disruptem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 12:13:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[8bit]]></category>
		<category><![CDATA[c64]]></category>
		<category><![CDATA[c64 music]]></category>
		<category><![CDATA[chiptune music]]></category>
		<category><![CDATA[commodore 64 chiptune]]></category>
		<category><![CDATA[disrupt interview]]></category>
		<category><![CDATA[disrupt jahtari wywiad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2649</guid>
		<description><![CDATA[Nie mam prawa nazywać się fanem i znawcą chiptune. Przyznam, że nie zdarzyło mi się przesłuchać żadnego „ośmiobitowego” albumu więcej, niż raz. O ośmiobitowcach wiem jednak całkiem sporo. Nie tylko byłem wieloletnim posiadaczem Commodore 64, ale też członkiem efemerycznej grupy demoscenowej. Ponieważ nie znałem się na programowaniu, grafice, ani tworzeniu muzyki, zająłem najmniej wymagającą funkcję: [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2649&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Disrupt" src="http://higherlevelsound.files.wordpress.com/2010/06/jahtari_logo_2.jpg?w=278&#038;h=185" alt="" width="278" height="185" /></p>
<p>Nie mam prawa nazywać się fanem i znawcą <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Chiptune" target="_blank">chiptune</a>. Przyznam, że nie zdarzyło mi się przesłuchać żadnego „ośmiobitowego” albumu więcej, niż raz. O ośmiobitowcach wiem jednak całkiem sporo. Nie tylko byłem wieloletnim posiadaczem Commodore 64, ale też członkiem efemerycznej grupy demoscenowej.</p>
<p>Ponieważ nie znałem się na programowaniu, grafice, ani tworzeniu muzyki, zająłem najmniej wymagającą funkcję: swappera, czyli kogoś, kto zajmuje się listowną wymianą dem między grupami. Przypomniałem to sobie, pisząc do bieżącego numeru<strong> Przekroju</strong> tekst o 30-leciu C64, przypadającym na 2012. O muzykę robioną na poczciwej „Komodzie” zapytałem zaś <strong>Disrupta</strong>, założyciela niemieckiej wytwórni <strong>Jahtari.</strong></p>
<p>Ominął mnie jego set w Lublinie w ramach Minimum-Maksimum i żałuję niezmiernie, bo to, co usłyszałem na Vimeo uważam za dj-skie mistrzostwo świata i okolic.</p>
<p>    <iframe src="http://player.vimeo.com/video/26272926" width="380" height="176" frameborder="0" webkitAllowFullScreen mozallowfullscreen allowFullScreen></iframe></p>
<p><strong>Co, twoim zdaniem, decyduje o tym, że współcześni artyści sięgają po brzmienia wytwarzane przez maszyny dużo mniej zaawansowane od dzisiejszych super-duper-komputerów z Pro Tools etc.?</strong><br />
Celem nowych komputerów, o których mówisz, jest osiągnięcie dźwięku tak czystego, jak tylko to możliwe. Ma to sens do pewnego stopnia, ale powyżej niego wszystko, co zbyt czyste i perfekcyjne sprawia wrażenie klinicznego i bezdusznego, a nie tego oczekujesz przecież od muzyki. Chcesz, by muzyka była żywa, miała duszę, chcesz małych niedoskonałości i nieprzewidywalności. To bardzo ludzkie. Poza tym: komputery i software mogą być zaawansowane technicznie, ale w sensie rzeczywistego TWORZENIA muzyki i frajdy z tego, stare maszyny nie mają konkurencji, bo tam możesz wszystkiego dotknąć. Nie musisz się martwić o sterowniki karty dźwiękowej, czy jakieś tam ustawienia Windowska, po prostu robisz muzykę.</p>
<p><strong>Znasz kogoś,  spośród znanych muzyków zaczynał karierę na demoscenie C64?</strong><br />
Cóż, przede wszystkim: tworzenie muzyki na C64 nie ma zbyt wiele wspólnego z graniem na instrumencie. Generalnie to tylko tani, domowy komputer, stworzony do gier i podstawowego programowania. Chip SID i pamięć komputera też mają ograniczone możliwości, więc potrzebujesz niesamowitych umiejętności programistycznych by wydobyć z tego choćby najprostszy beat i melodię. A nie zapominajmy, że w latach 80. nie można było kupić muzycznego software’u jak dziś. Nie dało się po prostu zagrać linii basu na klawiaturze i już będzie w komputerze.  Zatem pierwsza  generacja muzyków C64 musiała wymyślić własne oprogramowanie i przetłumaczyć je na język kodu, który zrozumie komputer. Byli bardziej artystami programowania, niż artystami-muzykami.<br />
Rzadko się zdarza, by dobrzy technicy byli jednocześnie dobrymi artystami i vice-versa, lecz kiedy te dwa talenty się spotykają, wychodzą z tego wspaniałe rzeczy. Przykładem soundtracki do gier Eoba Hubara, Martina Galwaya, Bena Daglisha i Chrisa Hülsbecka. To oni wytyczyli ścieżki do współczesnych sposobów tworzenia muzyki na komputerze, choć o ile wiem, nie nagrali później niczego, co zdobyło by sławę. Okazjonalnie stare klasyki bywają używane w nowych nagraniach, jak ostatnio <a href="http://www.youtube.com/watch?v=Ub8UrPMRtFo" target="_blank">&#8220;Target Renegade&#8221;</a>  autorstwa Gari Biasillo na <a href="http://www.youtube.com/watch?v=La_DYyfS5bU" target="_blank">&#8220;What Have I Done&#8221; </a>Sooma T.<br />
<strong>Dlaczego C64 jest dobrym narzędziem do tworzenia muzyki? Czy decyduje chip SID?</strong><br />
Sam Commodore 64, ten komputer, który mogłeś kupić w sklepie, wcale nie jest dobrym narzędziem do muzyki. Nie ma nawet wyjścia audio, można go podłączyć jedynie do telewizora. Z pewnymi dodatkami i nowszym softwarem jest lepiej, choć i tak wszystko sprowadza się do SID-a. To niesamowity syntezator, niestety bez żadnych pokręteł, by nim sterować. Lecz dzięki geniuszowi Thorstena Klose mamy możliwość przekształcenia go w PRAWDZIWY instrument, z pokrętłami etc. Klose wymyślił system o nazwie MIDIBoxm, który może być użyty do tworzenia różnych maszyn, SID jest jedną z nich. To czyste „Zrób to sam”, wymaga niemało trudu, ale da się zrobić.<br />
SID ma trzy niezależne oscylatory, doskonałe filtry i miliony możliwości, by je modulować, teraz jedynie za jednym ruchem pokrętła. Właściwie jest to bardziej intuicyjne, niż większość sprzedawanych maszyn, to obecnie mój ulubiony syntezator.</p>
<p><strong>Czy w chiptune rządzi raczej C64, czy może ATARI lub Amiga?</strong><br />
To trzy zupełnie różne sprzęty, każdy ma swoje mocne strony. C64 wygrywa syntezatorem, co oznacza, że wszystkie dźwięki są stworzone z podstawowych form fali dźwiękowej = syntetyzowane. Ale trzeba być komputerowym geniusze, by tworzyć na nim piosenki.<br />
W Amidze najlepsze jest to, że można grać sample – cztery na raz – więc razem z wspaniałymi programami jak ProTracker czy FastTracker można było po raz pierwszy łatwo (!) tworzyć muzykę tylko za pomocą domowego komputera, bez dodatkowego osprzętu. Jakość sampli jest tam ośmiobitowa, więc dźwięk jest szorstki. Wiele wczesnych nagrań breakcore’owych, jak EC8OR było stworzone w ten sposób.<br />
A Atari ST (inne produkty Atari przed tym modelem to po prostu były prostymi maszynami do gier) był pierwszym komputerem z wbudowanym MIDI. Sam nie tworzył zbyt dobrych dźwięków, lecz z MIDI i nowym oprogramowaniem w rodzaju Cubaes i Logic (obydwa pochodzące od ST) można było po raz pierwszy mieć kontrolę nad wszystkimi syntezatorami i automatami perkusyjnymi. Zamiast nagrywać wszystko na taśmę, jak robią to zespoły, można było samemu stworzyć całą piosenkę. Tak większość ludzi tworzy muzykę dzisiaj, z tym że wszystkie te syntezatory i automaty są już “w środku” komputerów. Tak więc każdy spośród tych komputerów położył podwaliny dzisiejszego sporobu robienia muzyki i zmienił go na zawsze.<br />
Dzisiejszy chiptune/8-bit music posługuje się jednak najczęściej gameboyem. To za sprawą genialnego programu LSDJ, działającego niczym stary tracker na Amidze. Nie można używać sampli, ale można wykorzystywać gameboyowy syntezator.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/8bit/'>8bit</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/c64/'>c64</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/c64-music/'>c64 music</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/chiptune-music/'>chiptune music</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/commodore-64-chiptune/'>commodore 64 chiptune</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/disrupt-interview/'>disrupt interview</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/disrupt-jahtari-wywiad/'>disrupt jahtari wywiad</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2649/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2649&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/02/21/8-bitow-radosci-wywiad-z-disruptem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://higherlevelsound.files.wordpress.com/2010/06/jahtari_logo_2.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Disrupt</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>(Nie)oryginalnie o ACTA</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/30/nieoryginalnie-o-acta/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/30/nieoryginalnie-o-acta/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 11:31:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Esej]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA jim jarmusch\]]></category>
		<category><![CDATA[dobrzy artyści kradną]]></category>
		<category><![CDATA[oryginalność jarmusch]]></category>
		<category><![CDATA[prawa autorskie]]></category>
		<category><![CDATA[SOPA]]></category>
		<category><![CDATA[umberto eco]]></category>
		<category><![CDATA[źli pożyczają]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2500</guid>
		<description><![CDATA[Nie będę rozwodził się tu nad prawnymi i politycznymi kwestiami sporu o ACTA, ale zajmę się krótko o pewnym wątkiem pobocznym, który &#8211; ze wszelkich niewłaściwych powodów &#8211; stał się wątkiem głównym w ogólnoświatowej dyskusji nad prawami autorskimi. Na swoim facebookowym profilu Jim Jarmusch 24 stycznia tego roku zamieścił grafikę z tekstem swojego autorstwa, która [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2500&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Anonymous" src="http://di.com.pl/pic/photo/anonymous_maska_1314731277.jpg" alt="" width="206" height="206" /></p>
<p>Nie będę rozwodził się tu nad prawnymi i politycznymi kwestiami sporu o ACTA, ale zajmę się krótko o pewnym wątkiem pobocznym, który &#8211; ze wszelkich niewłaściwych powodów &#8211; stał się wątkiem głównym w ogólnoświatowej dyskusji nad prawami autorskimi.</p>
<p>Na swoim facebookowym profilu Jim Jarmusch 24 stycznia tego roku zamieścił grafikę z tekstem swojego autorstwa, która – nawet jak na kultowego amerykańskiego reżysera &#8211; pobiła wszelkie rekordy popularności. Do tej chwili udostępniono ją 3.385 razy, aż 8.393 osoby kliknęły “Lubię to”. Ja sam widziałem ją na Facebooku co najmniej kilkadziesiąt razy wklejoną na tablicy moich znajomych, kilkakrotnie słyszałem też cytat z Jarmuscha w nie wirtualnych rozmowach.</p>
<p>Proliferacja wzięła się z wyczucia czasu – tekst dotyczący kwestii oryginalności i zapożyczeń w sztuce przypadł na moment największych europejskich protestów przeciwko ACTA i wciąż gorącej dyskusji nad SOPA i PIPA w USA.</p>
<p>Tako rzecze Jarmusch:</p>
<p><img class="aligncenter" title="Jarmusch" src="http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/396375_10150618366819553_110091434552_10823631_648735494_n.jpg" alt="" width="395" height="464" /></p>
<p><em>&#8220;Nothing is original&#8230;&#8221;</em> W tym przypadku już pierwsze zdanie potwierdza własną treść: Jarmusch nie mówi tu nic oryginalnego. Właściwie jego słowa są inną wersją słynnego cytatu, rzekomo z Picassa: <em>„Good artist steal, bad artists borrow”</em> &#8211; „Dobrzy artyści kradną, źli pożyczają”.</p>
<p>Łatwo zrozumieć, że oburzeni przepychaniem kontrowersyjnej ustawy internauci zrobili z Jarmuschowsko-Picasswskiego cytatu swoje motto na okazję walki z ACTA/PIPA/SOPA. O ile nawet w dyskusji ze zwolennikiem rygorystycznego przestrzegania praw autorskich autorytet Jarmuscha ktoś mógłby podważyć, to wątpię, by ktokolwiek zechciał negować wielkość Picassa.</p>
<p>Pomimo mojego negatywnego nastawienia do ACTA, irytuję się za każdym razem, gdy widzę któryś z powyższych passusów. Nawet nie dlatego, że nie zgadzam się z samą tezą, w której autor (czy Picasso, czy Jarmusch) usprawiedliwia kradzież idei sugestią, że kradną wszyscy, zamiast przyznać uczciwiej za Bernardem z Chartres, a później Newtonem: <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Standing_on_the_shoulders_of_giants" target="_blank"><em>nani gigantum humeris insidentes</em> </a></p>
<p>Chodzi o to, że takich słów Picasso nigdy nie wypowiedział. Że to zwykłe nadużycie.</p>
<p>Na pochodzenie cytatu wpadłem przypadkowo, <a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/kryptomnezja/" target="_blank">pisząc o kryptomnezji </a>– nieświadomym plagiatowaniu innych dzieł. Poszukując efektownego cytatu natknąłem się, oczywiście, na „wersję Picassa”, ale po dłuższym googlowaniu natrafiłem na<a href="http://nancyprager.wordpress.com/2007/05/08/good-poets-borrow-great-poets-steal/" target="_blank"> znakomite śledztwo Nancy Prege</a>r, która udowodniła, że:</p>
<p><strong>1.    Te słowa nie należą do Picassa</strong><br />
<strong> 2.    Te słowa należą do T.S. Eliota</strong><br />
<strong> 3.    Tak naprawdę, to zupełnie inne słowa</strong></p>
<p>Po przeczesaniu bibliotek i internetu, a nawet po skontaktowaniu się z członkami Towarzystwa Eliotowskiego, Preger udowodniła, że w rzeczywistości popularne hasło jest  błędna i uproszczoną wersja myśli Eliota z jednego z esejów zebranych w tomie „Święty gaj”. Różnica w obydwu cytatach to zarazem różnica między plagiatorstwem, a wielką sztuką. To nie usprawiedliwienie kradzieży, ale oddanie esencji twórczości jako takiej.</p>
<p><em><strong>„Jednym z najpewniejszych testów dla ocenienia wielkości poety jest sposób, w jaki poeta pożycza. Niedojrzały poeta naśladuje, dojrzały poeta kradnie; zły poeta szpeci to, co wziął, a dobry zamienia to w coś lepszego, lub przynajmniej całkowicie innego. Dobry poeta spaja swój łup w całość uczucia, które jest unikalne, zupełnie odmienne od tego, z którego łup został wyrwany; zły poeta wrzuca to w coś, co nie ma spójności. Dobry poeta pożyczać zazwyczaj będzie od autorów odległych w czasie, lub obcych w języku, lub różnych w zakresie zainteresowań.”</strong></em></p>
<p>Cóż, wiem, że w oryginale początkowy argument za kradzieżą pomysłów słabnie, ale w gruncie rzeczy cieszy mnie to. Dyskusja nad ACTA nie powinna być dyskusją nad usprawiedliwieniem kradzieży, bez względu na atrakcyjność takiego sformułowania sprawy i bez względu na to, jaki amerykański reżyser (którego filmy uwielbiam) tak ją formułuje. Zaszkodzi to, koniec końców, samym przeciwnikom, wrzucanym do jednego worka z piratami i plagiatorami.</p>
<p>Co zaś do samego konceptu oryginalności mam pogląd taki sam, jak Umberto Eco, który <a href="http://www.theparisreview.org/interviews/5856/the-art-of-fiction-no-197-pauleacute-baacutertoacuten" target="_blank">w wywiadzie dla „Paris Interview”</a> mówił o książkach, ale rozciągnijmy to na każdą dziedzinę sztuki:</p>
<p><strong><em>Twoja koncepcja może nie być oryginalna – Arystoteles zawsze wymyślił coś przed tobą. Lecz przez stworzenie z koncepcji powieści możesz sprawić, by była ona oryginalna. Mężczyźni kochają kobiety. To nie jest oryginalna myśl. Lecz jeśli w jakiś sposób napiszesz o tym znakomitą powieść, wtedy, niczym literacka sztuczka magiczna, staje się całkowicie oryginalna. Wierzę po prostu, że koniec końców opowieść jest zawsze bogatsza – to idea przekształcona w wydarzenie, treściwsza dzięki bohaterowi i ożywiona sprawnym językiem. Więc, oczywiście, kiedy myśl zostaje przekształcona w żywy organizm, zmienia się w coś  zupełnie innego i ,najczęściej, znacznie bardziej ekspresyjnego.</em></strong></p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/acta/'>ACTA</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/acta-jim-jarmusch/'>ACTA jim jarmusch\</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/dobrzy-artysci-kradna/'>dobrzy artyści kradną</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/oryginalnosc-jarmusch/'>oryginalność jarmusch</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/prawa-autorskie/'>prawa autorskie</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/sopa/'>SOPA</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/umberto-eco/'>umberto eco</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/zli-pozyczaja/'>źli pożyczają</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2500/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2500&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/30/nieoryginalnie-o-acta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://di.com.pl/pic/photo/anonymous_maska_1314731277.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Anonymous</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/396375_10150618366819553_110091434552_10823631_648735494_n.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Jarmusch</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Seks, narkotyki i easy-listening</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/25/seks-narkotyki-i-easy-listening/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/25/seks-narkotyki-i-easy-listening/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Jan 2012 10:50:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Esej]]></category>
		<category><![CDATA[czym jest easy-listening?]]></category>
		<category><![CDATA[easy-listening definicja]]></category>
		<category><![CDATA[muyzka lekka łatwa i przyjemna]]></category>
		<category><![CDATA[paul weston]]></category>
		<category><![CDATA[percy faith]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2425</guid>
		<description><![CDATA[W książce „Raport o stanie kultury niezależnej i NGO w Białorusi”, którą sprezentował mi przed kilkoma dniami jej pomysłodawca Paweł Laufer, znajduje się wywiad z Lawonem Wolskim, muzykiem białoruskich alternatywnych grup N.R.M, Saszka i Gryszka, Zet. Wolski mówi w nim o patologii białoruskiej sceny muzycznej, twierdząc wprost, że „białoruski show-business nie istnieje”, lokalnych wykonawców popowych [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2425&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2012/01/easylistening.jpg?w=249&#038;h=236" alt="" width="249" height="236" /></p>
<p>W książce „Raport o stanie kultury niezależnej i NGO w Białorusi”, którą sprezentował mi przed kilkoma dniami jej pomysłodawca Paweł Laufer, znajduje się wywiad z Lawonem Wolskim, muzykiem białoruskich alternatywnych grup N.R.M, Saszka i Gryszka, Zet. Wolski mówi w nim o patologii białoruskiej sceny muzycznej, twierdząc wprost, że „białoruski show-business nie istnieje”, lokalnych wykonawców popowych znanych szerzej publice można policzyć na palcach jednej ręki drwala, a tych z undergroundu czekają represje, choćby w postaci cenzury, a nawet wpisu na czarną listę (jak na niej jesteś – nie koncertujesz).<br />
Najważniejszą rzecz mówi jednak na temat „decyzji estetycznych” reżimu: &#8211; Nasza władza ma pewien „gust” i sympatie, na przykład: telewizja, estrada, parady.</p>
<p>Sęk w tym, że w istocie każda totalitarna władza największą sympatią darzy wydarzenia kolorowe i radosne, muzykę prostą i melodyjną.  Jeśli ktoś pamięta czasy PRL (ja załapałem się na ich smutną końcówkę), a zwłaszcza lata 70., ten musi kojarzyć barwne pasiaki pseudo-ludowego „Mazowsza” i pióra w tyłkach tzw. artystów estradowych, co to <a href="http://www.youtube.com/watch?v=itvOrUaeOXk" target="_blank">„nam wszystko wyśpiewają”.</a></p>
<p>I aż dziw, że nikt nie zapoznał jeszcze Aleksandra Łukaszenki z easy-listening, najbardziej przewrotnym gatunkiem muzyki, który rzekomo apolityczny, jest polityką przesiąknięty do cna.</p>
<p>***</p>
<p>W jednym z budynków opisanych przez Aldousa Huxleya w „Nowym, wspaniałym świecie” mieszczą się redakcje „Cogodzinnej Depeszy” i „Gazety Gammowskiej”, a także biura propagandy: telewizyjnej, czuciofilmowej i propagandy poprzez syntetyczny śpiew i muzykę oraz laboratoria jej kompozytorów. Sama muzyka syntetyczna odtwarzana jest w domach za pomocą specjalnych szaf, w których „atomy selenu przetwarzają impulsy świetlne w fale głosowe” (sic!). Z głośników szaf płynie powolny „najnowszy blues maltuzjański”, a w razie potrzeby: przemowy kojące konflikty i „hipnopedyczne lekcje higieny i uspołecznienia”.</p>
<p>Podobną metodę stosują władze angsocu w „1984”. Wszechobecne teleekrany u Orwella służą inwigilacji, pokazywaniu dwuminutowych Seansów Nienawiści i nadawaniu na zmianę: patriotycznych pieśni (łącznie z hymnem państwowym) oraz łatwej, pozbawionej wagi muzyki.</p>
<p>Obydwie dystopijne wizje to marzenie każdej dyktatury. Móc utrzymywać społeczeństwo w stanie permanentnego transu czymś tak niepozornym jak łagodna muzyka, a do tego mieć możliwość ewentualnej korekcji zachowań &#8211; Goebbels nie wymyśliłby tego lepiej.</p>
<p>Nie tylko w science-fiction najlepszym narzędziem do sterowania masami jest easy-listening, która może być powszechnym surogatem prozaku.</p>
<p>Mimo nazwy, w samym definiowaniu easy-listening nic łatwego nie ma. Niektóre z nagrań e-l przypominają nieco przesłodzoną muzykę klasyczną, z typową dla klasycyzmu narracją; inne: popowe piosenki, czy world music (vide exotica Denny’ego), przykrojoną oczywiście do potrzeb zachodniego społeczeństwa. W zasadzie można uznać, że esencja easy-listening tkwi w pozbawionych nerwu aranżacjach, braku wielkich różnic dynamicznych, zawrotnych temp, wyszlifowaniu kantów rytmu i szeroko prowadzonych partiach smyczków. Te ostatnie mają z reguły zadanie zastąpienia tekstu.</p>
<p>Sam termin powstał w 1965 r. Claude Hall, redaktor Billboardu w ten sposób określił format muzyki nadawanej przez nowojorską stację radiową WPIX-FM, obecnie emitującą pod nazwą WEMP. Za pioniera nurtu można uznać Amerykanina <a href="http://www.youtube.com/watch?v=EWbFuL-3fFQ" target="_blank">Paula Westona</a>, wywodzącego się z tradycji big-bandowej, który preferował nazwę „mood music” – synonimu „muzyki dla kochanków”, powolnej i gładkiej jak satynowa pościel. Podczas gdy jazz, czy później rock w większym, lub mniejszym stopniu angażują nasze zmysły, stając się raczej dystraktorami dla głównego zajęcia, niż mu służąc, banalne melodie i słodkawe brzmienia mają zapewnić wystarczająco dużo dźwięków, i wystarczająco mało treści, byśmy nie czuli się w sypialni dyskomfortowo.</p>
<p>Innym pretendentem do tytułu „ojca łatwej muzyki” jest Percy Faith, który zostałby pewnie świetnym skrzypkiem, bądź pianistą, gdyby nie przykry wypadek, w którym poparzył dotkliwie obie ręce. Przerzucił się więc na dyrygowanie, a że miał najwidoczniej upodobanie raczej do „strings”, niż „brass”, to z czasem easy-listening zaczęło kojarzyć się z eksponowaniem instrumentów smyczkowych właśnie.</p>
<p><em>„Chcę zadowalać miliony entuzjastów miłego amerykańskiego zwyczaju, znanego jako „wieczór w domu”</em>, w którym chodzi o wygodne krzesło, kapcie i dobrą muzykę”, powiedział kiedyś Faith, a te słowa mogą być przy okazji mottem całego e-l i jego funkcji społecznych.</p>
<p>W znakomitym dokumencie BBC Four „The Joy of Easy Listening”, autorzy diagnozują, ważniejsze moim zdaniem, bo społeczne, przyczyny powstania gatunku:<br />
- Stworzyła ją grupa ludzi uwięziona między dwoma światami: nieco zbyt starzy i skostniali, by załapać się na rewolucję rocka w późnych latach 50., lecz zbyt nowocześni i zbyt fajni dla starego świata. (…) Jej twórcy szukali własnej muzyki (…) Muzyki dla ery konsumpcji.</p>
<p>Easy-listening było reakcją na traumę II wojny światowej, muzyką bez przesłania politycznego explicite. Implicite jednak śpiewne melodie i miękkie niczym plusz aranżacje mówiły: „zachowajmy status quo. Zachowajmy go za wszelką cenę, byle tylko nie wracać do okropieństw wojny”. Status quo jest zaś zawsze czymś w rodzaju wyboru bez wyboru – cichym przyzwoleniem dla obecnego rządu, ustroju, kierunku.</p>
<p>Identycznie było w przypadku niemieckich szlagierów, będących właściwie bardziej ludyczną formą easy-listening. W dokumencie „Kraftwerk and The Electronic Revolution” prof. Diedrich Diederichsen, dziennikarz muzyczny i historyk sztuki wyjaśniał, że „<em>kultura Schlager-musik zawsze była czymś związanym z prawicą, a nawet gorzej. Zdecydowanie była reakcjonistyczna</em>.”</p>
<p>Co więcej, przed obejrzeniem dokumentu nie miałem pojęcia, jak bardzo upolityczniona i odnosząca się do Schlagermusik była twórczość Kraftwerk, a przynajmniej ta z okresu „Autobahn”.<br />
- Klisze, które były znakiem rozpoznawczym Schlagermusik, te uschematyzowane tematy miłości i ojczyzny, traktowane były tak sztywno i zimno, że nie miały nic wspólnego z emocjami prawdziwych ludzi. I to skarykaturyzował Kraftwerk (…) To była karykatura Schlagerów, tak jak ich fryzury i krawaty były karykaturą zdyscyplinowanych i ambitnych Niemiec – mówił muzyk i pisarz Wolfgang Seidel.</p>
<p>Wszystko to łącznie sprawia, że do wcześniejszej definicji można dodać być może najważniejszą cechę: nawet jeśli później nazywano ten nurt mianem „adult-contemporary”, nie ma w nim nic współczesnego. Nie ma, bo nie może być. Współczesność niesie przecież zawsze jakieś zagrożenia dla ładu,  a easy-listening to muzyka poza czasem i miejscem, odnosząca się do wyimaginowanego świata bez problemów i wrzawy, &#8220;królestwa wygodnych foteli i kapci”.</p>
<p>Easy-listening od początku miała być muzyką do zapominania. Zaaranżowanym na smyczki opium dla mas. I oczywistym wyborem dla prezydenta Białorusi.</p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/25/seks-narkotyki-i-easy-listening/"><img src="http://img.youtube.com/vi/tSsiS-v6_6M/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/czym-jest-easy-listening/'>czym jest easy-listening?</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/easy-listening-definicja/'>easy-listening definicja</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/muyzka-lekka-latwa-i-przyjemna/'>muyzka lekka łatwa i przyjemna</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/paul-weston/'>paul weston</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/percy-faith/'>percy faith</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2425/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2425&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/25/seks-narkotyki-i-easy-listening/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2012/01/easylistening.jpg?w=300" medium="image" />

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/tSsiS-v6_6M/2.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Diabli show nadali</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/24/diabli-show-nadali/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/24/diabli-show-nadali/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Jan 2012 15:06:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Relacja]]></category>
		<category><![CDATA[behemoth graffiti koncert]]></category>
		<category><![CDATA[behemoth lublin]]></category>
		<category><![CDATA[behemoth nergal graffiti]]></category>
		<category><![CDATA[nergal graffiti]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2442</guid>
		<description><![CDATA[Mimo protestów Ryszarda Nowaka z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami wczorajszy koncert Behemotha w Lublinie doszedł do skutku. I jeśli, jak uważa p. Nowak, było to zgromadzenie zdeprawowanych satanistów, to muszę przyznać, że sataniści robią show lepsze, niż Hollywood. Żądnych sensacji muszę na wstępie rozczarować: nikt nie darł Biblii, nie spożywano zwierząt futerkowych, nie pito [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2442&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://gitarowe.pl/wp-content/uploads/2011/05/behemoth_phoenix.jpg" alt="" width="207" height="293" /></p>
<p><a href="http://www.tvp.pl/lublin/aktualnosci/rozmaitosci/kontrowersyjny-koncert-apelowali-aby-odwolac-wystep-zespolu-behemoth/6282057" target="_blank">Mimo protestów </a>Ryszarda Nowaka z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami wczorajszy koncert Behemotha w Lublinie doszedł do skutku. I jeśli, jak uważa p. Nowak, było to zgromadzenie zdeprawowanych satanistów, to muszę przyznać, że sataniści robią show lepsze, niż Hollywood.</p>
<p>Żądnych sensacji muszę na wstępie rozczarować: nikt nie darł Biblii, nie spożywano zwierząt futerkowych, nie pito krwi, ani żadnych innych płynów ustrojowych. O ile pamiętam, Nergal nie używał nawet wulgaryzmów, w przeciwieństwie do publiki (nigdy nie widziałem tam takich tłumów), która czekając od 18.30 na występ gwiazdy wieczoru zachęcała grupę do wyjścia na scenę stanowczym &#8220;napierdalać!!!&#8221;.</p>
<p>Właściwie, nie zdziwiłbym się nawet, gdyby obok sali urządzono kącik zabaw dla dzieci fanów. Swoją drogą: ciekawe, jak wyglądałyby opiekunki?</p>
<p>Profanacji i blasfemii nie było więc nawet grama, za to po swoim pierwszym koncercie Behemotha mogę z uznaniem stwierdzić, że jak na bluźnierców muzycy formacji są znakomitymi profesjonalistami.</p>
<p>Nergal et conosrtes pojawili się na scenie w charakterystycznym, starannie dopracowanym makijażu, wśród słupów dymu i ognia, z miejsca dolewając doń oliwy potężnym, agresywnym „Ov Fire and the Void”. Ten ogień zresztą dawał mi przez cały koncert sporo do myślenia: jęzory płomieni niemal lizały zwisający znad sceny materiał kurtyny i przez głowę nieraz przebiegały mi katastroficzne wizje pożaru. Z rozmyślań co rusz wyrywała mnie muzyka.</p>
<p>Riffy gitar były tak ostre, że można by nimi kroić szkło w fabryce okien, a Zbigniew &#8220;Inferno&#8221; Promiński traktował talerze Paiste tak bezlitośnie, jakby firma była winna mu spore pieniądze. Trochę szkoda jedynie, że za muzykami nie nadążał sprzęt nagłaśniający – brzmienia basu mogłem się jedynie domyślać. Gdyby Tomasz &#8220;Orion&#8221; Wróblewski grał z playbacku – nie domyśliłbym się tego za nic.</p>
<p>Szkoda tym większa, że Behemoth rozpieszczał fanów repertuarem wykonując nie tylko numery z ostatniego „Evangelionu” (np. „The Seed ov I&#8221;; „Ov Fire and the Void”), ale i materiałem z płyt z lat 90.: “zabierzemy was w sentymentalną podróż”, powiedział Nergal, nie zważając, że zwrot „sentymentalna” jest nieco nie w stylu blackmetalowego koncertu.</p>
<p>Największe wrażenie robił oczywiście sam Nergal. Dawno nie widziałem artysty z tak niesamowitą charyzmą sceniczną, tak świadomego swojej roli, kierującego emocjami widowni, nawiązującego z nią naprawdę bliski kontakt. Gdyby Nergal nie był liderem kapeli – mógłby z powodzeniem zostać telewizyjnym kaznodzieją.</p>
<p>Bruce Dickinson z Iron Maiden wytłumaczył w dokumencie „Metal: A Headbanger&#8217;s Journey”, na czym polega zadanie wokalisty na koncercie metalowym. „Musisz sprawić, żeby gigantyczny stadion, na którym zaczynasz koncert, pod koniec show był rozmiarów kciuka”, stwierdził.</p>
<p>I jeśli tą samą dewizą nie kieruje się Adam Darski, to niech mnie wszyscy diabli.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/behemoth-graffiti-koncert/'>behemoth graffiti koncert</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/behemoth-lublin/'>behemoth lublin</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/behemoth-nergal-graffiti/'>behemoth nergal graffiti</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/nergal-graffiti/'>nergal graffiti</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2442/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2442&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/24/diabli-show-nadali/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://gitarowe.pl/wp-content/uploads/2011/05/behemoth_phoenix.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Sprzedam toster</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/16/sprzedam-toster/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/16/sprzedam-toster/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2012 09:12:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[blog roku 2011]]></category>
		<category><![CDATA[blog roku konkurs]]></category>
		<category><![CDATA[brzydkie słowo na f blog roku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2404</guid>
		<description><![CDATA[Brzydkie Słowo na F bierze udział w konkursie  Blog Roku 2011. Jeśli ktoś chce poprzeć kandydaturę: niech wyśle SMS o treści E00096 na numer 7122. Obiecuję, że jeśli wygram to, co tam jest do wygrania (skuter, czy toster, czy co innego) -wygraną sprzedam i przeznaczę na cel charytatywny (już wiem, jaki). Z góry dzięki! Tagged: [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2404&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><strong><img class="aligncenter" src="http://careerbreak.pl/wp-content/uploads/2012/01/BlogRoku1.jpg" alt="" width="250" height="121" />Brzydkie Słowo na F</strong> bierze udział w konkursie  <a href="http://www.blogroku.pl/kategorie/brzydkie-slowo-na-f,gwjy0,blog.html" target="_blank">Blog Roku 2011</a>. Jeśli ktoś chce poprzeć kandydaturę: niech wyśle SMS o treści <strong>E00096</strong> na numer <strong>7122</strong>.</p>
<p>Obiecuję, że jeśli wygram to, co tam jest do wygrania (skuter, czy toster, czy co innego) -wygraną sprzedam i przeznaczę na cel charytatywny (już wiem, jaki).</p>
<p>Z góry dzięki!</p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/blog-roku-2011-2/'>blog roku 2011</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/blog-roku-konkurs/'>blog roku konkurs</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/brzydkie-slowo-na-f-blog-roku/'>brzydkie słowo na f blog roku</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2404/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2404&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/16/sprzedam-toster/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://careerbreak.pl/wp-content/uploads/2012/01/BlogRoku1.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Jak być sławnym i bogatym</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/09/jak-byc-slawnym-i-bogatym/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/09/jak-byc-slawnym-i-bogatym/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 10:02:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuł]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego beatles byli sławni]]></category>
		<category><![CDATA[malcolm gladwell]]></category>
		<category><![CDATA[sukces muzyka ćwiczenia]]></category>
		<category><![CDATA[the beatles w hamburgu]]></category>
		<category><![CDATA[władimir horowitz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2380</guid>
		<description><![CDATA[Sposobów jest kilka. Oto propozycje i przykłady: Ciężka praca &#8220;The Beatles w klubie Indra w Hamburgu za marne dwa i pół funta za dzień na osobę każdego wieczora grali przez cztery i pół godziny, w soboty i niedziele: bite sześć godzin (choć bywało, że chłopcy z Liverpoolu nie schodzili ze sceny przez osiem godzin). W [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2380&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" src="http://lauramunson.files.wordpress.com/2010/11/thumbs-up1.png?w=223&#038;h=223" alt="" width="223" height="223" /></p>
<p>Sposobów jest kilka. Oto propozycje i przykłady:</p>
<p><strong>Ciężka praca<br />
</strong></p>
<ul>
<li>&#8220;The Beatles w klubie Indra w Hamburgu za marne dwa i pół funta za dzień na osobę każdego wieczora grali przez cztery i pół godziny, w soboty i niedziele: bite sześć godzin (choć bywało, że chłopcy z Liverpoolu nie schodzili ze sceny przez osiem godzin).<br />
W poświęconej ludziom sukcesu książce „Outliers. The Story of Success” z 2008 r. amerykański dziennikarz Malcolm Gladwell oblicza, że podczas pięciu wycieczek do Hamburga między 1960 a 1962 rokiem The Beatles występowali przez 270 dni. Do 1964 roku, kiedy to oficjalnie rozpoczął się brytyjski podbój amerykańskiej sceny muzycznej grupa zagrała ok. 1200 razy.&#8221;</li>
</ul>
<ul>
<li>Krystian Zimerman, wybitny polski pianista, żeby jak najwięcej czasu spędzać na ćwiczeniach śpi po trzy godziny na dobę.</li>
</ul>
<ul>
<li>- W Polsce pianista który zaczyna uczyć się w wieku lat 6-7, grywa godzinę dziennie, potem stawka się zwiększa i dojrzały muzycznie student ćwiczy jakieś trzy godziny dziennie. Ale spójrzmy na Chińczyków i Japończyków: oni ćwiczą średnio osiem godzin. No i potem mamy taką sytuację, że na międzynarodowych konkursach to Azjaci wiodą prym – mówi pianistka Barbara Karaśkiewicz</li>
</ul>
<ul>
<li>&#8220;<em>Jeśli nie ćwiczę przez jeden dzień &#8211; zauważam to tylko ja, jeśli nie ćwiczę dwa dni &#8211; zauważa to moja żona, jeśli nie ćwiczę przez trzy dni &#8211; zauważa to świat</em>&#8221; &#8211; Władimir Horowitz</li>
</ul>
<p><strong>Talent:</strong></p>
<ul>
<li>Dwoje amerykańskich naukowców: Hambrick i Meinz poddało testom pianistów. Najpierw ustalono liczbę godzin przećwiczonych przez nich przed klawiaturą. Potem zmierzono pamięć operacyjną ich mózgów (dzięki niej można krótkotrwale utrzymać w pamięci informacje oraz manipulować nimi w zależności od wymogów sytuacji). Następnie muzycy zostali sprawdzeni pod kątem poprawności czytania nut, których poprzednio nie znali. Z dwóch pianistów o takim samym poziomie doświadczenia lepiej częściej wypadał ten z wydajniejszą pamięcią operacyjną.</li>
</ul>
<p><strong>Fuks:</strong><span style="font-family:georgia,bookman old style,palatino linotype,book antiqua,palatino,trebuchet ms,helvetica,garamond,sans-serif,arial,verdana,avante garde,century gothic,comic sans ms,times,times new roman,serif;"><br />
</span></p>
<ul>
<li><span style="font-family:georgia,bookman old style,palatino linotype,book antiqua,palatino,trebuchet ms,helvetica,garamond,sans-serif,arial,verdana,avante garde,century gothic,comic sans ms,times,times new roman,serif;"><span style="font-family:georgia,bookman old style,palatino linotype,book antiqua,palatino,trebuchet ms,helvetica,garamond,sans-serif,arial,verdana,avante garde,century gothic,comic sans ms,times,times new roman,serif;"> <em>&#8220;Ci, którzy odnieśli sukces w czymkolwiek i nie wspominają o łucie szczęścia, sami siebie oszukują&#8221;</em>- Larry King</span></span></li>
</ul>
<p><strong>Więcej o przyczynach sukcesu (nie tylko wśród muzyków) piszę w najnowszym wydaniu  <span style="color:#ff0000;">&#8220;Przekroju&#8221;</span></strong></p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/dlaczego-beatles-byli-slawni/'>dlaczego beatles byli sławni</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/malcolm-gladwell/'>malcolm gladwell</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/sukces-muzyka-cwiczenia/'>sukces muzyka ćwiczenia</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/the-beatles-w-hamburgu/'>the beatles w hamburgu</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/wladimir-horowitz/'>władimir horowitz</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2380/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2380&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2012/01/09/jak-byc-slawnym-i-bogatym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://lauramunson.files.wordpress.com/2010/11/thumbs-up1.png" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Święta z kontrolce, kontrolfau</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/22/swieta-z-kontrolce-kontrolfau/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/22/swieta-z-kontrolce-kontrolfau/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Dec 2011 12:36:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Esej]]></category>
		<category><![CDATA[artykuły o muzyce]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo muzyczne]]></category>
		<category><![CDATA[krytyka muzyczna]]></category>
		<category><![CDATA[pisanie recenzji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2330</guid>
		<description><![CDATA[„Tam, gdzie kończy się prawdziwe dziennikarstwo, zaczyna się dziennikarstwo muzyczne”, mawia mój redakcyjny kolega z działu on-line, kiedy chce mi dopiec. Nie oburzam się, bo po pierwsze: rzadko się oburzam, a po drugie: ma sporo racji. Czytając blogi, portale i przeróżne periodyki mam wrażenie, że dziennikarze/rki muzyczni/e często traktują swoją działkę jako tak odrębną i [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2330&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" src="http://www.xaqiiqda.com/wp-content/uploads/2011/05/freelance-journalist-jobs.jpg" alt="" width="198" height="240" /></p>
<p><em>„Tam, gdzie kończy się prawdziwe dziennikarstwo, zaczyna się dziennikarstwo muzyczne”</em>, mawia mój redakcyjny kolega z działu on-line, kiedy chce mi dopiec. Nie oburzam się, bo po pierwsze: rzadko się oburzam, a po drugie: ma sporo racji. Czytając blogi, portale i przeróżne periodyki mam wrażenie, że dziennikarze/rki muzyczni/e często traktują swoją działkę jako tak odrębną i szlachetną, że nie tyczą się jej ogólne wymogi zawodu. Z okazji zbliżających się świąt przygotowałem zatem kilka życzeń dla tzw. branży.</p>
<p><strong>Życzę Ci, drogi kolego/droga koleżanko po fachu, żebyś za każdym razem weryfikował/a informacje</strong> od organizatorów koncertów, menedżerów, artystów i innych dziennikarzy. Czy aby na pewno zespół, o którym piszesz jest jednym z czterech najlepszych na świecie, jak twierdzą sami muzycy? Wedle kogo, bo może uważa tak jeden taki bloger z Nowej Zelandii? Czy nowa płyta rzeczywiście odniosła ogromny sukces w USA, jak podaje menedżer, czy może raczej kupiło ją sto osób w centrum handlowym w Nowym Jorku, co dla menago jest już wielkim osiągnięciem? W jego branży skromność to rzadka i niepożądana cecha.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś muzyków z kraju oceniał/a równie surowo, jak tych zagranicznych</strong>. Wiem, że pisanie pochlebstw pod adresem polskich artystów jest kuszące. Szansa, że grupa z Polski zamieści na swojej stronie linka do twojej pozytywnej recenzji lub użyje kilku (często wyjętych z kontekstu) sformułowań w oficjalnych materiałach prasowych jest dużo większa, niż w przypadku recenzji negatywnej lub zespołu spoza kraju. Ale nie chcesz być <em>quote whore</em>, prawda? Wiadomo także, iż po wystawieniu minimalnej liczby gwiazdek można się spodziewać „życzliwego” mejla od obrażonego muzyka, albo &#8211; w ekstremalnych przypadkach &#8211; dostać w gębę od wściekłych za krytykę raperów, lecz, jak mawiał inny mój kolega: „w tym fachu nie ma strachu”. Moja skrzynka pocztowa zawiera kilka e-maili, których wolałbym nigdy nie przeczytać, a raz nawet grożono mi na forum „pocięciem wrednego ryja żyletką” (pozdrawiam fanów The Rasmus!), ale co to za problemy w porównaniu z zagrożeniem czyhającym na żurnalistów na demonstracjach i meczach drugiej ligi piłki nożnej.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś magicznego zaklęcia „kontrolce, kontrolfau” używał/a nie do kopiowania żywcem materiałów prasowych tylko do imion, nazwisk i nazw</strong>. A i to w ostateczności, bo jak mawia stare przysłowie: „wszyscy wiemy, że ‘Pana Tadeusza’ napisał Słowacki, ale czasem należy się upewnić”.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś myślał/a dwa razy zanim użyjesz najgorszej możliwej broni: pogardy</strong>. Żadna konwencja genewska jej nie zabrania, ale pamiętaj, proszę, że płyt nie nagrywają roboty, tylko czujący i myślący ludzie. Krytykować ich, być ironicznym i złośliwym to nie grzech. Być obrażającym innych dupkiem to wstyd. Przekonałem się o tym, niestety, na własnej skórze, stety: dość wcześnie.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś nie traktował/a muzyków jak święte krowy</strong>, czy wręcz bóstwa, których nie należy drażnić poruszaniem drażliwych tematów. Niewygodne pytania są nie tylko dla urzędników, tak jak nie tylko dla nich jest korupcja, nepotyzm, lizusostwo i konformizm.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś nie onanizował/a się muzyczną terminologią</strong>. Trzymając się masturbacyjnej metafory: masz zrobić dobrze, nie sobie, a czytelnikowi. Prawie każdy potrafi używać słownika wyrazów obcych, niewielu potrafi się tym później nie chwalić.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś jednak ten słownik poczytał/a</strong>. Przyda się w rozmowie z muzykami rzucającymi: „melodiami granymi na alikwotach”, „łukową konstrukcją”, „odniesieniami do drugiej szkoły wiedeńskiej”, żeby wiedzieć, o czym mówią, a także z tymi szpanującymi „łukowymi alikwotami” i „trzecią szkołą wiedeńską”, żeby wiedzieć, jakich bałwanów z siebie robią.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś w ogóle z jakimś muzykiem porozmawiał/a</strong>. Chociaż raz. Zapewniam: to przynosi więcej wiedzy, niż codzienna prasówka z Pitchforka i Porcysa, a często dużo więcej satysfakcji.</p>
<p><strong>Życzę Ci, żebyś przestał/a:</strong></p>
<p><strong>- zaczynać tekst od słów: „dzisiaj/wczoraj/jutro/za miesiąc”</strong> itp. To najłatwiejsze, ale nie zawsze najłatwiejsze oznacza: najlepsze.</p>
<p><strong>- pisać recenzje w postaci dyskusji na GG lub Facebook</strong>u. Chyba nawet Porcysowi się to przejadło.</p>
<p><strong>- używać zwrotów: „udowodnili tą płytą”,  „fani z pewnością będą zadowoleni”, „powracają z nowym albumem” i wielu innych,</strong> o których pisali kiedyś <a href="http://www.ziemianiczyja.pl/2009/11/nie-rozpoczynaj-recenzji-od/" target="_blank">Mariusz Herma</a> i <a href="http://chacinski.wordpress.com/2009/03/27/jak-nie-pisac-recenzji-czyli-moje-ulubione-slowa/" target="_blank">Bartek Chaciński</a></p>
<p><strong>- budować tekstu zgodnie z chronologią wydarzeń</strong>: powstali, nagrali płytę, rozpadli się, zeszli, znów rozpadli. Nie jesteś cholerną Wikipedią.</p>
<p><strong>- mylić argumentację z własnymi antypatiami i sympatiami</strong>.  Sprawdźże w tej Wikipedii, czym naprawdę jest argument</p>
<p><strong>- pisać recenzje, z których można dowiedzieć się wszystkiego o Tobie, a niczego o omawianym nagraniu</strong></p>
<p><strong>- oburzać się na krytykę</strong>. To już zakrawałoby na hipokryzję, prawda?</p>
<p><strong>- zakładać, że czytelnik wie o muzyce wszystko i zna każdy zespó</strong>ł, więc nie należy mu niczego wyjaśniać</p>
<p><strong>- zakładać, że czytelnik nie wie o muzyce niczego i nie zna żadnego zespołu,</strong> więc trzeba mu objaśniać każdy detal</p>
<p><strong>- olewać pointę</strong></p>
<p><strong>- traktować pierwsze zdania jako przykry obowiązek</strong>, zamiast myśleć o nich jak o sloganie reklamowym, mającym zachęcić do przeczytania reszty</p>
<p><strong>- próbować zmieścić w tekście wszystko to, co wydaje ci się fajne</strong> – pisanie to sztuka amputacji nawet zdrowych członków dla poprawy stanu całego organizmu</p>
<p><strong>- obiecywać w tytule coś, czego nie ma w tekście</strong>. No, chyba że lubisz metodę Wp.pl, gdzie rozwinięcie tytułu: „Szok!!! Zabili nam prezydenta!!” brzmi: „…mówią niektórzy politycy w Zimbabwe”.</p>
<p><strong>- pisać, że „odbędzie się znakomity koncert</strong>”, chyba, że jesteś wróżką, lub dysponujesz maszyną czasu</p>
<p><strong>-  przekonywać czytelnika, że każdy rzeczownik musi mieć przymiotnik</strong></p>
<p><strong>- rzucać wyłącznie suchymi faktami</strong></p>
<p><strong>- lać wyłącznie wodę</strong></p>
<p><strong>- wstawiać w środku zdania wielokropki, a na końcu&#8230; wykrzykniki!</strong> Orwell mawiał, że stosowanie wykrzykników, to jak śmianie się z własnych dowcipów.</p>
<p><strong>- okłamywać się, że więcej (treści) znaczy lepiej.</strong> Lenin mawiał „lepiej mniej, ale lepiej” i miał rację</p>
<p><strong>- uznawać, iż akapity nie muszą nawiązywać do wzajemnej treśc</strong>i, bo przecież oddziela je przestrzeń w Wordzie</p>
<p><strong>- uznawać, że akapity w ogóle są ci zbędne</strong>. Bez akapitów piszą wariaci i grafomani. Zdrowi ludzie i dobrzy pisarze piszą akapitami, niekiedy myślą nimi. Jerzy Pilch zalecał nawet trening myślenia pełnymi zdaniami, polecam</p>
<p><strong>- kończyć tekst zwrotem „polecam”</strong></p>
<p><strong>- uznawać każdą z tych porad za dekalog</strong>, łam przykazania, byle mądrze</p>
<p><strong>- jeszcze raz: olewać pointę</strong></p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/artykuly-o-muzyce/'>artykuły o muzyce</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/dziennikarstwo-muzyczne/'>dziennikarstwo muzyczne</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/krytyka-muzyczna/'>krytyka muzyczna</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/pisanie-recenzji/'>pisanie recenzji</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2330/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2330&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/22/swieta-z-kontrolce-kontrolfau/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.xaqiiqda.com/wp-content/uploads/2011/05/freelance-journalist-jobs.jpg" medium="image" />
	</item>
		<item>
		<title>Najlepsze płyty 2011 roku</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/13/najlepsze-plyty-2011-roku/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/13/najlepsze-plyty-2011-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Dec 2011 15:17:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Esej]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[best of 2011]]></category>
		<category><![CDATA[lista 2011]]></category>
		<category><![CDATA[najlepsze albumy 2011]]></category>
		<category><![CDATA[najlepszy płyty roku]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie roku 2011]]></category>
		<category><![CDATA[płyty roku]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2274</guid>
		<description><![CDATA[Jak mówi stare piłkarskie przysłowie: „nie zmienia się skutecznego sposobu na prezentowanie list the best of”, dlatego 15 Najlepszych Płyt 2011 będzie równie kolorowych, jak publikowane na Brzydkim Słowie na F „Best of 2000-2010”. Przypomnę: przy ocenie trzem głównym kryteriom estetycznym odpowiadają trzy barwy podstawowe. Jeśli album spełnia kilka warunków naraz – jest w barwie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2274&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="best of" src="http://delagoabayword.files.wordpress.com/2009/11/crown-of-lioness1.jpg?w=423&#038;h=327" alt="" width="423" height="327" /></p>
<p>Jak mówi stare piłkarskie przysłowie: „nie zmienia się skutecznego sposobu na prezentowanie list the best of”, dlatego 15 Najlepszych Płyt 2011 będzie równie kolorowych, jak publikowane na Brzydkim Słowie na F <a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2010/12/28/30-najlepszych-plyt-2000-2010-w-kolorach/" target="_blank">„Best of 2000-2010”</a>. Przypomnę: przy ocenie trzem głównym kryteriom estetycznym odpowiadają trzy barwy podstawowe. Jeśli album spełnia kilka warunków naraz – jest w barwie pochodnej. Kolejność przypadkowa.</p>
<p>A tak swoją drogą: gdybyście mieli ocenić wasz miniony rok (nie mówię o muzyce, ale o tak zwanym życiu), to jaka byłaby to ocena? 5/10? 6/10? Może 10/10? Wasz <em>Annus mirabilis</em>, czy raczej rok pod psem? Mój 2011 był zdecydowanie najtrudniejszym rokiem w moim życiu. Z drugiej strony: „trudny” niekoniecznie równa się „zły”, w końcu szczęśliwie dobrnąłem do mety. Końcowa ocena daje więc 8/10.</p>
<p><strong><em>Zasady:</em></strong></p>
<p><strong>Kryterium<span style="color:#ffff00;"> żółte</span></strong><br />
Nagrania żółte to te, których największą zaletą jest nowatorstwo. Używanie zupełnie nowego języka muzycznej wypowiedzi, odkrywczość, eksperymentatorstwo (przy czym eksperyment powinien być zakończony sukcesem) są tu ważniejsze, niż np. przyswajalność muzyki (zresztą to rzecz dyskusyjna), czy emocje, które płyta ze sobą niesie. Przez nowatorstwo rozumiem inwencję w kompozycji, zaskakującą fuzję gatunków, niespotykaną wcześniej technikę wykonawczą. Najlepiej, by płyta miała wszystkie te cechy jednocześnie, bo dodatkowym założeniem jest, że pewne wartości stoją wyżej, niż inne.</p>
<p><strong>Kryterium <span style="color:#ff0000;">czerwone</span></strong><br />
Tu decyduje jakość. Wewnętrzna logika utworów, umiejętne prowadzenie narracji, najwyższy stopień instrumentalnego i wokalnego wtajemniczenia, niebanalne podziały rytmiczne, szósty zmysł do tworzenia ponadczasowych melodii, siódmy zmysł do harmonii – to czerwony <em>conditio sine qua non</em>.</p>
<p><strong>Kryterium <span style="color:#0000ff;">niebieskie</span></strong><br />
Czasem piękno wynika czasem z prostoty, szczerości, energii, charyzmy artysty, klimatu dzieła. I między innymi właśnie te przymioty uwzględnia niebieski miernik. Chociaż uważam, że emotywność muzyki to przede wszystkim skutek zastosowania odpowiednich zabiegów muzycznych, to tutaj jest miejsce na tzw. ładunek emocjonalny.</p>
<p><em>Płyty:</em></p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="936" src="http://www.radiospin.org/blog/wp-content/uploads/2011/05/PEAKING-LIGHTS-936.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Peaking Lights, <span style="color:#008000;">„936”</span> (zielony) Not Not Fun</strong><br />
Kiedyś trzeba się uśmiechnąć, czegoś trzeba słuchać na spotkaniach przy winie, do czegoś trzeba tańczyć, coś do słuchania trzeba zabierać ze sobą na spacer w zalanymi słońcem ulicami. Informuję, że dream-dub z Wisconsin nadaje się do tego najlepiej.<br />
Testowane na ludziach. Gwarancja jakości, albo zwrot pieniędzy. Przed wysłuchaniem, skontaktuj się ze swoim dilerem.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="replica" src="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2011/12/oneohtrix_point_never_replica.jpg?w=200&#038;h=200" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Oneothrix Point Never, <span style="color:#0000ff;">„Replica&#8221;</span> (niebieski) Mexican Summer<br />
</strong>&#8230;choć czasem, po tych wszystkich spacerach i imprezach dobrze jest popaść w szlachetną nostalgię.<strong></strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong><img class="aligncenter" title="cooki dough" src="http://www.pfradio.com/wp-content/uploads/2011/03/image_zoom_new_129826_fr.jpg" alt="" width="200" height="200" /><br />
</strong></p>
<p><strong>Wildcookie, <span style="color:#ff0000;">„Cookie Dough”</span> (czerwony) Tru Thoughts</strong><br />
Nie pytam dlaczego dj Freddie Cruger (zwany też Redem Astaire’m) i wokalista Anthony Mills (współpracował m.in. z Harrym Belafonte, Krs-One i Amy Winehouse) nagrali płytę o narkotykach, bo przeczuwam odpowiedź. W końcu jeśli ktoś śpiewa, że jego ulubiony jazz to zasługa heroiny, respons nasuwa się sam. Nie pytam dlaczego Mills, facet o niezwykle plastycznym, wszechstronnym głosie z zaskakująco szeroką skalą pozostaje mało znanym artystą, bo na to prostej odpowiedzi nie ma. Nie pytam też, jak to możliwe, że otwierający „Song With No Ending” jest najbardziej zaraźliwym earwormem mijającego roku, bo kiedyś już tego typu przypadki analizowałem. A tak w ogóle, to „Cookie Dough” jest tak dobry, że nie mam pytań.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="david" src="http://www.stereophile.com/images/DavidComesToLife_600.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Fucked Up, <span style="color:#0000ff;">„David Comes to Life”</span> (niebieski) Matador</strong><br />
Że tak powiem: przybyli, zagrali, pozamiatali. Więcej pisałem <a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/fucked-up/" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="50 words" src="http://cdn.stereogum.com/files/2011/11/50-Words-For-Snow.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Kate Bush, <span style="color:#800000;">„50 Words For Snow”</span> (brązowy) Fish People</strong><br />
Po tym, jak na „Aerial” wyśpiewała π, mogłem spodziewać się już wszystkiego, a mimo to zaskoczył mnie pomysł zbudowania piosenki na 50 określeniach śniegu, z czego pewnie połowa jest zmyślonych, a jedno po klingońsku. Niespodzianek było więcej, jak choćby fantastycznie emocjonalny Elton John (<em>touch</em><em>é</em> wy, którzy nie doceniający jego talentu!), czy „Lake Tahoe”, będące właściwie współczesną muzyką klasyczną. Nie zaskoczyła mnie za to obecność takich  arcydzieł jak „Snowflake” – od dawna było wiadomo, że Kate Bush osiągnęła niebotyczne wysokości artystyczne.<br />
Największym zaskoczeniem jest jednak <a href="http://www.youtube.com/watch?v=kfP_j7pQEtY" target="_blank">to fanowskie wideo</a>. Tutaj też chodzi o jakieś niebotyczne wysokości.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="let england" src="http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1591867.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>PJ Harvey, <span style="color:#800080;">„Let England Shake”</span> (fioletowy) Island</strong><br />
Minimum użytych środków, maksimum efektu. Niby nic: ogniskowe granie na gitarze i oszczędna sekcja rytmiczna, jakiś sampelek tu i tam, jakieś dęciaki od czasu do czasu, a każdy numer z albumu ścina z nóg, co dowodzi nie tylko talentu muzyków, którzy nalali z pozornie pustego w pozornie próżne, ale i mocy, jaką daje zawoalowane zakorzenienie „Let England Shake” w tradycji angielskiej muzyki ludowej. Tam też największą cnotą artysty była umiejętność opowiadania ciekawych historii bez mizdrzenia się do publiki.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="lulu" src="http://merlin.pl/Lulu_Metallica-Lou-Reed,images_big,6,2781597.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Lou Reed/Metallica, “Lulu” (czarny) Warner Bros</strong><br />
Tylko żartowałem, idźmy dalej…</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="muhly" src="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2011/12/nico-muhly-seeing-is-believing.jpg?w=200&#038;h=200" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Nico Muhly,<span style="color:#ff0000;"> „Seeing is Believing”</span> (czerwony) Decca</strong><br />
W kategorii “muzyka współczesna” miałem w tym roku poważne dylematy. Reichowi pomysłowości starczyło na jeden niezwykły utwór „WTC 9/11”, Lang urzekał odręcznymi kompozycjami, ale było to jedynie krótkie zauroczenie.<br />
Początkowo nie bardzo rozumiałem, co mi się w Muhlym tak podoba: eklektyczne nawiązania – od muzyki dawnej (dwa razy sięga po utwory Byrda i Gibbona) przez minimalizm po ekspresjonizm? Upodobanie do dzielenia frazy między różne instrumenty? Rozwojowa struktura kompozycji („Seeing Is Believing”)? Pojąłem to dopiero, po przejrzeniu na Wiki jego dorobku artystycznego: nie można nie lubić kogoś, kto robił aranżacje na „Veckatimest”.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="fleet" src="http://www.ziemianiczyja.pl/wp-content/uploads/2011/05/fleet-foxes-helplessness-blues-cover.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Fleet Foxes, <span style="color:#800080;">„Helplessness Blues”</span> (fioletowy) Sub Pop</strong><br />
Podświadomie próbowałem uniknąć tego nagrania na tej liście. Jakoś głupio było mi przyznać się do faktu, że teksty Robina Pecknolda o przemijaniu i zagubieniu trafiały do mnie w ciągu ostatnich miesięcy najmocniej. To, że on potrafi swój ból przełożyć na niezapomniane melodie, polifoniczne wokale i wielowątkowe kompozycje to już inna sprawa.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="chopin" src="http://www.independent.pl/images/old_files/root/muzyka/cd/p/profesjonalizm_chopinchopin.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Profesjonalizm,<span style="color:#ff6600;"> „Chopin, Chopin, Chopin”</span> (pomarańczowy) Lado ABC</strong><br />
Proszę Państwa, proszę zauważyć, że nie dzielę w tym zestawie płyta na „nasze” i „ich”, co z miejsca świadczy o moim podziwie dla najnowszego projektu Maseckiego. Proszę też zauważyć, że płyta opisana jest kolorem pomarańczowym, uwzględniającym innowacyjność, co Mozę oznaczać z kolei, iż mam specyficzne podejście do tego terminu. Proszę też w końcu zauważyć, proszę Państwa, że Masecki to naprawdę, pieprzony geniusz.<br />
Więcej o albumie pisałem <a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/09/12/czas-profesjonalizmu/" target="_blank">TUTAJ</a>.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="tinariwen" src="http://www.antilabelblog.com/wp-content/uploads/2011/06/tinariwen-new.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Tinariwen, <span style="color:#008000;">„Tassili”</span> (zielony) Anti Records</strong><br />
Sprawiedliwiej byłoby Tinariwen oceniać zapominając o strojach, kraju pochodzenia, romantycznej historii o rebeliantach z gitarami itd., tyle że raczej nie jest to możliwe. Trudno nie dać się złapać na tak przemawiające do wyobraźni opowieści jak ta o nagrywaniu „Tassili w opuszczonym kanionie gdzieś na pustyni. Dlatego gratuluję Bobowi Boilenowi z NPR odwagi i zdrowej oceny sytuacji, kiedy w recenzji napisał: „Tinariwen is just about the best guitar-based rock band of the 21st century.” Ma to sens: w końcu Kyuss i QOTSA to też zespoły gitarowo-pustynne.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="thirta" src="http://exystence.net/wp-content/uploads/2011/03/vijay.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Vijay Iyer, <span style="color:#ff0000;">„Tirtha”</span>(czerwony) ACT</strong><br />
Nieco kusił mnie Fred Hersch z jego „Alone At The Vanguard”, bardzo kusił “Ghosts” Peter Evans Quartet. W końcu wygrał Iyer. Coś mi mówi, że zdecydowała tęsknota za uwielbianym przeze mnie Nusratem Fateh ali Khanem. Czy mi się tylko wydaje, czy obecność Iyera na moich listach to już mini-tradycja?</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="ghospoet" src="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2011/12/ghostpoet-peanut-butter-blues-and-melancholy-jam-album-art-468x468.jpg?w=200&#038;h=200" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Ghostpoet, <span style="color:#008000;"><em>„</em>Peanut Butter Blues &amp; Melancholy Jam”</span> (zielony) Brownswood Recordings</strong><br />
Jako 31-latek nie od dziś obserwuję to, co <a href="http://e.czaskultury.pl/przygody/przygody-w-stereo/902-jak-stalem-sie-mieszczeanskim-grubasem" target="_blank">Jacek Sobczyński widzi jako 26-latek</a>: coraz częściej lewym pasem wyprzedzają mnie dużo młodsi. Taki Obaro Ejimiwe jest ode mnie młodszy o trzy lata, a już na takim etapie kariery, na której ja nigdy nie będę. Zamiast się tym gryźć, postanowiłem cieszyć się sukcesem znakomitego Brytyjczyka, którego debiut słuchałem tak długo, że gdybym miał go na kasecie magnetofonowej, taśma starłaby się na pył.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="lirurgy" src="http://www.self-titledmag.com/wp-content/uploads/2011/02/273.jpg" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Liturgy, <span style="color:#ffff00;">„Aesthetica”</span> (żółty) Thrill Jockey</strong><br />
Stop! Zanim usłyszę wrzuty o hipster-metalu, podśmiechujki o nowojorskich mieszczuchach, którym zamarzyło się udawanie norweskich twardzieli, przytyki, że pewnie mi Rojek ich polecił i inne truenorewgianblackmetalowe dowcipaski sugeruję przesłuchanie takiego „Veins of God”, gdzie po maleńczukowsku „rytm przewraca się i potyka”. Potęga. I pomyśleć, że numer poprzedza arpeggiator w „Hellix Skull” oraz growling i blasty w „Glory Bronze”. Eklektyzm co się zowie.<br />
A tak poza tym, to sami muzycy określają swoją twórczość mianem „transcendentalnego black metalu”. No dobra, można się śmiać<strong>.</strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong><img class="aligncenter" title="waits" src="http://mowianamiescie.pl/wp-content/uploads/2011/10/bad-as-me-cover.jpg.pagespeed.ce_.Qmw0zRkx8D.jpg" alt="" width="200" height="200" /><br />
</strong></p>
<p><strong>Tom Waits, <span style="color:#800080;">„Bad As Me”</span> (fioletowy) ANTI</strong><br />
Po śmierci Toma Waitsa należałoby zmumifikować, ciało udostępnić do zwiedzania w mauzoleum, zaś pobrane próbki DNA przetrzymywać w sejfie Smithsonian Institute.<br />
W końcu facet już za życia stał się Amerykańskim Klasykiem, kimś na miarę Gershwina, czy Sinatry, tak jak „Bad As Me” stało się z miejsca klasyczną płytą, na której rockandrollowa dzikość serca („Get Lost”) sąsiaduje z najpiękniejszymi balladami, jakie wyszły spod ręki Waitsa (mowa o „New Year&#8217;s Eve&#8221; i „Face to the Highway&#8221; ) i wściekłym, wojennym reportażem „Hell Broke Luce”. Można kochać Waitsa za wiele rzeczy, ja kocham go za przekładanie na muzykę słynnej humanistycznej myśli Terencjusza.</p>
<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="simon" src="http://reprog.files.wordpress.com/2011/04/front.jpg?w=200&#038;h=200" alt="" width="200" height="200" /></p>
<p><strong>Paul Simon, <span style="color:#ff0000;">„So Beautiful, So What”</span> (czerwony) Hear Music</strong><br />
Zdaję sobie sprawę, że okropnie stetryczało mi się to podsumowanie. W końcu łączna liczba lat wszystkich muzyków na jednej płycie Waitsa to minimum dwa tysiące, a przecież do Top 15 nie zmieścił się Ry Cooder, który jest bodajże człowiekiem 150-letnim.<br />
Co jednak zrobić, skoro żaden młodzian w 2011 nie był w stanie nagrać rzeczy tak mądrej i kojącej, jak siedemdziesięcioletni Simon (choć William Elliot Whitmore próbował, za co mu chwała). „Getting Ready for Christmas Day” proponuję ogłosić nową kolędą na okołokryzysowe Boże Narodzenie 2011.</p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/best-of-2011/'>best of 2011</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/lista-2011/'>lista 2011</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/najlepsze-albumy-2011/'>najlepsze albumy 2011</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/najlepszy-plyty-roku/'>najlepszy płyty roku</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/podsumowanie-roku-2011/'>podsumowanie roku 2011</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/plyty-roku/'>płyty roku</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2274/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2274&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/13/najlepsze-plyty-2011-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://delagoabayword.files.wordpress.com/2009/11/crown-of-lioness1.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">best of</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.radiospin.org/blog/wp-content/uploads/2011/05/PEAKING-LIGHTS-936.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">936</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2011/12/oneohtrix_point_never_replica.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">replica</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.pfradio.com/wp-content/uploads/2011/03/image_zoom_new_129826_fr.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">cooki dough</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.stereophile.com/images/DavidComesToLife_600.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">david</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://cdn.stereogum.com/files/2011/11/50-Words-For-Snow.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">50 words</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1591867.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">let england</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://merlin.pl/Lulu_Metallica-Lou-Reed,images_big,6,2781597.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">lulu</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2011/12/nico-muhly-seeing-is-believing.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">muhly</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.ziemianiczyja.pl/wp-content/uploads/2011/05/fleet-foxes-helplessness-blues-cover.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">fleet</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.independent.pl/images/old_files/root/muzyka/cd/p/profesjonalizm_chopinchopin.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">chopin</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.antilabelblog.com/wp-content/uploads/2011/06/tinariwen-new.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">tinariwen</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://exystence.net/wp-content/uploads/2011/03/vijay.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">thirta</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://brzydkieslowonaf.files.wordpress.com/2011/12/ghostpoet-peanut-butter-blues-and-melancholy-jam-album-art-468x468.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">ghospoet</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.self-titledmag.com/wp-content/uploads/2011/02/273.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">lirurgy</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://mowianamiescie.pl/wp-content/uploads/2011/10/bad-as-me-cover.jpg.pagespeed.ce_.Qmw0zRkx8D.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">waits</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://reprog.files.wordpress.com/2011/04/front.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">simon</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Łatwa matematyka, trudny język polski</title>
		<link>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/04/latwa-matematyka-trudny-jezyk-polski/</link>
		<comments>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/04/latwa-matematyka-trudny-jezyk-polski/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Dec 2011 17:33:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>brzydkieslowonaf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[caci vorba tajno biav]]></category>
		<category><![CDATA[caci vorba tajno biav recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[płyta caci vorba]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja fonetyka]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja rafał wojaczek 1945-1971]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/?p=2248</guid>
		<description><![CDATA[Kto próbował napisać popowy, czy rockowy utwór z polskim tekstem, ten wie, jaka to męczarnia. Deficyt jednosylabowych wyrazów, odmienna od anglojęzycznej prozodia: jakże dopasować to do metrum na 2/4? Tym bardziej wyrozumiały jestem dla duetu Przemek Wałczuk/Daniel Zaklikowski: w przeważnie nowofalową, syntezatorową muzykę próbują obuć teksty zmarłego 40. lat temu poety. A ten nie ułatwia [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2248&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Fonetyka" src="http://www.muzanowa.pl/wp-content/uploads/2011/05/fonetyka-wojaczek2.jpeg.jpg" alt="" width="182" height="157" /></p>
<p>Kto próbował napisać popowy, czy rockowy utwór z polskim tekstem, ten wie, jaka to męczarnia. Deficyt jednosylabowych wyrazów, odmienna od anglojęzycznej prozodia: jakże dopasować to do metrum na 2/4?</p>
<p>Tym bardziej wyrozumiały jestem dla duetu Przemek Wałczuk/Daniel Zaklikowski: w przeważnie nowofalową, syntezatorową muzykę próbują obuć teksty zmarłego 40. lat temu poety. A ten nie ułatwia im zadania.</p>
<p>Efekt bywa zgrzytliwy, bo i jak tu bez zgrzytu połączyć wokal à la Matthew Belamy z Muse (głównie w <a href="http://www.youtube.com/watch?v=zcXIkXYfGuI" target="_blank">„Dla Ciebie piszę miłość”</a>)  z desperackimi tekstami samobójcy? Jak nieco przeprodukowany synth-pop pogodzić z poezją, która popowa za diabła być nie chce? Fonetyka nie do końca wie, jak na to odpowiedzieć.</p>
<p><em><strong>Fonetyka „Rafał Wojaczek 1945 &#8211; 1971”, Fonokom, 2011</strong></em><br />
<em><strong> Ocena: pięć na dziesięć</strong></em></p>
<p><img class="aligncenter" title="Caci Vorba" src="http://jazzsound.pl/bilder/RIENCD81_Caci-Vorba_Tajno-Biav-Secret-Marriage.jpg" alt="" width="163" height="146" /></p>
<p>Wydany nakładem niemieckiej wytwórni Oriente Musik „Tajno Biav” (&#8220;Tajne wesele&#8221;) to dopiero druga płyta lubelsko-lwowskiej grupy. Wedle praw matematyki, sumując ich talent i zapał, mnożąc go przez czas równy doświadczeniu i optymistycznie odejmując potencjalne wypadki losowe, na wysokości piątego albumu będą gwiazdą muzyki folkowej światowego formatu.</p>
<p>Nie trzeba zresztą wyliczeń, by to przeczuwać &#8211; wystarczy posłuchać natchnionego śpiewu Marysi Natanson, szlachetnego brzmienia płyty i precyzji muzyków.</p>
<p>Zaś przy wspaniałym finiszu płyty, gdy tęskne „Ioane, Ioane” zmienia się w pulsujące „Te astept”, prawa matematyki i logiki zdają się śmieszne i błahe.</p>
<p><em><strong>Caci Vorba „Tajno Biav”, Oriente Musik, 2011</strong></em><br />
<em><strong>Ocena: osiem na dziesięć</strong></em></p>
<span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/04/latwa-matematyka-trudny-jezyk-polski/"><img src="http://img.youtube.com/vi/-YPzgW3kNzE/2.jpg" alt="" /></a></span>
<p><em>Kurier Lubelski, 5 grudnia</em></p>
<br /> Tagged: <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/caci-vorba-tajno-biav/'>caci vorba tajno biav</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/caci-vorba-tajno-biav-recenzja/'>caci vorba tajno biav recenzja</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/plyta-caci-vorba/'>płyta caci vorba</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/recenzja-fonetyka/'>recenzja fonetyka</a>, <a href='http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/tag/recenzja-rafal-wojaczek-1945-1971/'>recenzja rafał wojaczek 1945-1971</a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/brzydkieslowonaf.wordpress.com/2248/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=brzydkieslowonaf.wordpress.com&amp;blog=15848337&amp;post=2248&amp;subd=brzydkieslowonaf&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://brzydkieslowonaf.wordpress.com/2011/12/04/latwa-matematyka-trudny-jezyk-polski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/81c579614942ded30b7ef15e581a5f02?s=96&#38;d=identicon&#38;r=X" medium="image">
			<media:title type="html">brzydkieslowonaf</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.muzanowa.pl/wp-content/uploads/2011/05/fonetyka-wojaczek2.jpeg.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Fonetyka</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://jazzsound.pl/bilder/RIENCD81_Caci-Vorba_Tajno-Biav-Secret-Marriage.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Caci Vorba</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
